Hell’s Kitchen Marafa – Kenia nie z tej ziemi

Kolorowe formacje skalne Hell's Kitchen Marafa podczas zachodu słońca niedaleko Malindi w Kenii.

Są miejsca, które trudno opisać słowami.

Widzisz zdjęcia i myślisz:

„To chyba Arizona.”

Albo:

„To wygląda jak Mars.”

A potem okazuje się, że to Kenia.

I to zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od plaż Malindi.

Hell’s Kitchen Marafa to jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na całym kenijskim wybrzeżu. Co ciekawe, wielu turystów spędzających wakacje w Mombasie, Watamu czy Malindi nawet nie wie o jego istnieniu.

A szkoda.

Bo moim zdaniem jest to jedna z najbardziej niedocenianych atrakcji w całej Kenii.

Gdzie znajduje się Hell’s Kitchen Marafa?

Hell’s Kitchen Marafa znajduje się w miejscowości Marafa, około 30-40 kilometrów od Malindi.

Najłatwiej dostać się tutaj z Malindi lub Watamu.

Większość turystów wybiera:

  • prywatną taksówkę,
  • kierowcę wynajętego na cały dzień,
  • wycieczkę zorganizowaną.

Z Malindi przejazd zajmuje zwykle około 45-60 minut. Ostatni fragment trasy prowadzi lokalną drogą, dlatego warto wybrać sprawdzonego kierowcę lub zorganizowaną wycieczkę.

Jeśli planujesz pobyt w tym rejonie koniecznie przeczytaj artykuły o Malindi i Watamu

Co warto zobaczyć w pobliżu?

Hell’s Kitchen Marafa świetnie sprawdza się jako część jednodniowej wycieczki po północnym wybrzeżu.

W niewielkiej odległości znajdują się:

  • Ruiny Gede,
  • Watamu,
  • Malindi,
  • Park Morski Watamu,
  • plaże Watamu.

Wiele osób odwiedza rano Ruiny Gede, a następnie jedzie do Marafy na popołudniowy spacer i zachód słońca. To bardzo dobre połączenie, ponieważ oba miejsca pokazują zupełnie inne oblicze Kenii.

Dlaczego nazywa się Hell’s Kitchen?

Po polsku oznacza to dosłownie „Piekielna Kuchnia”.

Nazwa nie jest przypadkowa.

W środku dnia temperatury pomiędzy skalnymi ścianami potrafią być bardzo wysokie. Skały nagrzewają się do tego stopnia, że miejsce przypomina ogromny naturalny piec. Właśnie stąd wzięła się nazwa Hell’s Kitchen.

Dlatego większość przewodników poleca przyjazd rano lub tuż przed zachodem słońca.

Kiedy najlepiej odwiedzić Hell’s Kitchen?

Choć miejsce jest dostępne przez cały dzień, zdecydowanie najlepszą porą jest późne popołudnie.

To właśnie wtedy:

  • temperatury są niższe,
  • światło jest najlepsze do zdjęć,
  • kolory skał stają się najbardziej intensywne.

Wielu podróżników uważa zachód słońca za najciekawszy moment całej wizyty. Wraz ze zmianą światła ściany kanionu przybierają odcienie czerwieni, pomarańczu, różu i głębokiego bordo, przez co krajobraz wygląda niemal nierealnie.

Jak powstało Hell’s Kitchen Marafa?

Patrząc na krajobraz, łatwo uwierzyć w najbardziej szalone legendy.

W rzeczywistości za wszystko odpowiada natura.

Przez tysiące lat wiatr, deszcz i erozja stopniowo rzeźbiły piaskowcowe skały, tworząc głębokie kaniony, wąwozy, kolumny i fantazyjne formacje skalne. Niektóre z nich osiągają nawet 30 metrów wysokości.

Co ciekawe, proces ten trwa do dziś.

Hell’s Kitchen cały czas się zmienia.

Miejsce, które zmienia kolory

Największy spektakl zaczyna się pod wieczór.

W ciągu dnia skały mają odcienie:

  • żółte,
  • pomarańczowe,
  • czerwone,
  • białe.

Gdy słońce zaczyna zachodzić, kolory stają się jeszcze bardziej intensywne.

Niektóre fragmenty wyglądają jak płonące.

Inne przypominają powierzchnię Marsa.

To właśnie dlatego większość osób uważa zachód słońca za najlepszy moment na odwiedzenie Hell’s Kitchen.

Lokalne legendy…

Jak przystało na tajemnicze miejsce w Afryce, również tutaj nie brakuje legend.

Najpopularniejsza opowiada o bardzo bogatej rodzinie.

Według miejscowych mieszkańcy byli tak zamożni, że kąpali się w mleku swoich krów zamiast wykorzystywać je do normalnych celów.

Bogactwo i pycha rozgniewały Boga.

Pewnego dnia ziemia otworzyła się pod ich domem i pochłonęła całą osadę.

Kolory skał mają symbolizować mleko i krew mieszkańców.

Kolejna z legend mówi o mieście zamieszkanym przez ludzi żyjących w dostatku.

Pewnego dnia mieszkańcy otrzymali ostrzeżenie, aby jak najszybciej opuścić swoje domy.

Większość ludzi posłuchała i wyjechała.

Nie wszyscy.

Legenda mówi, że jedna starsza kobieta postanowiła zostać, ignorując nadchodzące niebezpieczeństwo.

Niedługo później ziemia miała się rozstąpić, a całe miasto zapadło się pod powierzchnię. W miejscu dawnych domów pojawiły się głębokie wąwozy i skalne formacje, które można oglądać dzisiaj.

Oczywiście nie ma żadnych dowodów potwierdzających te historie. To jedynie lokalne legendy przekazywane z pokolenia na pokolenie.

Trzeba jednak przyznać, że spacerując pośród czerwonych skał Marafy łatwo zrozumieć, dlaczego przez lata powstało wokół nich tyle tajemniczych opowieści.

Brzmi jak bajka?

Oczywiście.

Ale właśnie takie historie sprawiają, że miejsce ma wyjątkowy klimat.

Czy warto jechać specjalnie do Marafy?

Moim zdaniem tak.

Zwłaszcza jeśli:

  • lubisz fotografię,
  • interesują Cię nietypowe miejsca,
  • chcesz zobaczyć coś innego niż plaże,
  • odwiedzasz Malindi lub Watamu.

To jedna z tych atrakcji, które pozytywnie zaskakują.

Na zdjęciach wygląda ciekawie.

Na żywo wygląda jeszcze lepiej.

Co zabrać ze sobą?

Przede wszystkim:

  • wodę,
  • nakrycie głowy,
  • okulary przeciwsłoneczne,
  • wygodne buty,
  • aparat fotograficzny.

W środku dnia potrafi być naprawdę gorąco.

Nazwa Hell’s Kitchen nie wzięła się znikąd.

Hell’s Kitchen czy Ruiny Gede?

Gdybym miał wybrać tylko jedno miejsce, miałbym problem.

Ruiny Gede oferują historię, tajemnice i klimat opuszczonego miasta.

Hell’s Kitchen Marafa daje natomiast niezwykłe krajobrazy i jedne z najlepszych zdjęć, jakie można zrobić na kenijskim wybrzeżu.

Najlepiej zobaczyć oba.

Dzieli je stosunkowo niewielka odległość, a każde z nich pokazuje zupełnie inną stronę Kenii.

Jak wygląda zwiedzanie Hell’s Kitchen Marafa?

Zwiedzanie zwykle rozpoczyna się od krótkiego spaceru z lokalnym przewodnikiem. To właśnie przewodnicy najlepiej znają historię miejsca, lokalne legendy oraz najciekawsze punkty widokowe.

Trasa prowadzi wzdłuż krawędzi kanionu, skąd można podziwiać wielobarwne ściany skalne i głębokie wąwozy. W wielu miejscach znajdują się naturalne punkty widokowe, z których można zrobić naprawdę spektakularne zdjęcia.

Największe wrażenie robi moment, gdy przewodnik pokazuje kolejne formacje skalne przypominające wieże, kolumny i kamienne rzeźby stworzone przez naturę. Niektóre z nich mają nawet około 30 metrów wysokości.

Samo zwiedzanie nie jest wymagające fizycznie i większości osób zajmuje od jednej do dwóch godzin.

Czy warto odwiedzić Hell’s Kitchen z dziećmi?

Tak, pod warunkiem zachowania podstawowej ostrożności.

Trasa nie wymaga wielogodzinnego trekkingu, a niezwykłe kolory skał i lokalne legendy sprawiają, że miejsce często podoba się również młodszym podróżnikom.

Warto jednak pamiętać o zabraniu dużej ilości wody oraz nakrycia głowy. W środku dnia temperatura potrafi być bardzo wysoka, co zresztą stało się inspiracją dla nazwy Hell’s Kitchen.

Czy Hell’s Kitchen Marafa jest bezpieczne?

Tak.

To popularna atrakcja turystyczna odwiedzana przez osoby z całego świata.

Na miejscu działają lokalni przewodnicy, którzy pokazują najciekawsze punkty widokowe i opowiadają historię tego miejsca. Dochody z turystyki wspierają również lokalną społeczność.

Jeżeli interesuje Cię temat bezpieczeństwa podczas podróży, zajrzyj również do artykułu Czy Kenia jest bezpieczna?

Ciekawostka – miejscowi nazywają to miejsce Nyari

Zanim pojawiła się nazwa Hell’s Kitchen, mieszkańcy używali określenia „Nyari”.

W języku Giriama oznacza ono mniej więcej:

„miejsce, które samo się zapadło” lub „miejsce, które samo się rozpadło”.

I szczerze mówiąc, kiedy stoisz na krawędzi tego niezwykłego kanionu, trudno o lepszą nazwę.

Czy warto odwiedzić Hell’s Kitchen Marafa?

Zdecydowanie tak.

Jeżeli szukasz czegoś więcej niż plaży i hotelowego basenu, Hell’s Kitchen może okazać się jedną z największych niespodzianek całego wyjazdu.

To miejsce wygląda zupełnie inaczej niż wszystko, co większość osób kojarzy z Kenią.

I właśnie dlatego warto je zobaczyć.

Podsumowanie

Hell’s Kitchen Marafa to niezwykły kanion położony niedaleko Malindi, utworzony przez tysiące lat erozji.

Kolorowe skały, lokalne legendy, zachody słońca i krajobrazy przypominające Marsa sprawiają, że jest to jedna z najbardziej niezwykłych atrakcji wybrzeża Kenii.

Jeżeli będziesz w okolicach Malindi lub Watamu, zdecydowanie warto poświęcić kilka godzin na odwiedzenie tego miejsca.

Więcej informacji o tym niezwykłym miejscu znajdziesz również na stronie Lonely Planet – Marafa Depression

FAQ

Gdzie znajduje się Hell’s Kitchen Marafa?

Hell’s Kitchen znajduje się w miejscowości Marafa, około 30-40 kilometrów od Malindi.

Skąd pochodzi nazwa Hell’s Kitchen?

Nazwa nawiązuje do bardzo wysokich temperatur panujących pomiędzy skalnymi ścianami kanionu.

Kiedy najlepiej odwiedzić Hell’s Kitchen?

Najlepiej rano lub podczas zachodu słońca, gdy temperatury są niższe, a skały przybierają najpiękniejsze kolory.

Czy Hell’s Kitchen jest naturalne?

Tak. Kanion powstał w wyniku wieloletniej erozji piaskowca przez wiatr i wodę.

Czy warto odwiedzić Hell’s Kitchen podczas pobytu w Malindi?

Zdecydowanie tak. To jedna z najbardziej niezwykłych atrakcji na całym wybrzeżu Kenii.

Hell’s Kitchen czy Ruiny Gede?

Oba miejsca są warte odwiedzenia. Ruiny Gede oferują historię i tajemnice, a Hell’s Kitchen niezwykłe krajobrazy i świetne warunki do fotografii.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry